|
Tegoroczny Okręgowy V
Rajd Sędziów rozegrany w minioną sobotę 10 listopada był
imprezą obfitującą w wiele sportowych emocji zarówno na
trasie jak i na próbach sprawnościowych. Na duże uznanie
zasługuje Trasa Rajdu – która w tym roku do
najłatwiejszych nie należała – o czym świadczyć może to
że żadna załoga nie przejechała jej bezbłędnie. Ale o to
przecież chodzi by na troszeczkę się wysilić i dobrze
się bawiąc kluczyć po różnych drogach i uliczkach
szukając tego w właściwego rozwiązania. Niektórzy tak
jak my spędziliśmy w jednym miejscu ponad 40 minut by
znaleźć tą właściwą drogę do mety. Pogodzeni z tym że
punkty karne za nie wykonanie wszystkich zadań z trasy
nie pozwolą zna zajęcie wysokiego miejsca udaliśmy się
na metę trasy. Jednak walczyć trzeba do samego końca, w
myśl powiedzenia „zabawa zabawą – ale wyniki i puchary
muszą być po naszej stronie”. Pełni nowej motywacji
wykonaliśmy próby sprawnościowe i rekreacyjne tak, że z
Toru wracaliśmy z cennym trofeum – przechodnią flaga
rajdu sędziów na której swoje nazwiska wyszywają
zwycięzcy. Duże gratulacje należą się wszystkim osobą
które zaangażowane były w organizację i przeprowadzenie
„Rajdu Sędziów” – to właśnie dzięki nim mamy możliwość
startu, zabawy, emocji i spojrzenia na uczestnictwo w
takich imprezach z innej perspektywy. A kto nie brał
udziału w imprezie jako załoga lub organizator – ma
czego żałować.
Mamy nadzieję, że przyszłoroczny „VI Rajd Sędziów”,
którego będziemy organizatorami, wraz z kolegami którzy
zajęli drugie i trzecie miejsce, zapewni wszystkim
uczestnikom równie dobrą zabawę jak w tym roku.
Zwycięzcy: Szymon Waśkowski i Przemysław Mijalski
|